To duży MOP przy trasie w Austrii, który wyróżnia się jedną rzeczą: nietypowym McDonaldem, zaprojektowanym przez Friedensreicha Hundertwassera.
Budynek wygląda jak z bajki – kolorowy, nieregularny, zupełnie inny niż standardowe restauracje przy autostradzie. Dla dziecka to atrakcja jeszcze przed wejściem.
W środku – bez niespodzianek (na plus):
- przewijak
- krzesełka dziecięce
- sala zabaw
- szybkie jedzenie „bez kombinowania”
Dlaczego warto się tu zatrzymać z dzieckiem:
- pewny postój przy trasie
- miejsce, gdzie dziecko może się ruszyć
- coś ciekawszego niż standardowy MOP
Dla kogo:
Jeśli jedziesz dłuższą trasę i potrzebujesz bezpiecznego postoju z dzieckiem (toaleta + jedzenie + chwila przerwy) – to bardzo dobra opcja.